Stronę najlepiej ogłądać w rozdzielczości 1024x768 32bit dowolną przeglądarką zgodną z standardami W3 Consortium
Uraz
Lato 2002 r.
Zamek.
Do Uraz przyjechałem specjalnie, będąc w pobliskim Brzegu Dolnym.
I warto było. Znajduje się tu okazała ruina zamku, otoczonego fosą,
nad malowniczy brzegiem Odry.
Wejście.
Nad wejściem głównym zachował się o dziwo herb z koroną.
Herb.
Na zbliżeniu herbu widać orła i jelenia.
Wnętrze zamku.
Całość bryły zamku robi nawet dziś duże wrażenie. Choć w środku jest właściwie
pusty, bez ścian wewnętrznych. Pozostała tylko jeszcze jedna ściana na stalowej
belce. Za pewne pozostałość po ostatniej przebudowie.
Wieża.
Do narożnika z wieżą można dostać się bez trudu.
Wnętrze wieży.
Jeszcze kilka lat temu można było wejść na wieże. Dziś po metalowej klatce
schodowej pozostały marne resztki.
Taras.
Od wschodniej strony zamku na elewacji tarasu i zamku widoczne są
wyraźne ślady kul. Podobno zamek spłonął w wyniku działań wojennych,
ale dokładnie nie wiem.
Wschodnia ściana.
Widok od strony Odry.
Od strony Odry właściwie ścian już nie ma, tylko wieża dzielnie trzyma w garści
boczne ściany. Na niej też zresztą widoczne są ślady pocisków.
Czyżby strzelono tu z bunkrów za Odry ?
Po czterech latach miałem okazje ponownie być w Uraz. Jak się okazało,
Zaszły tu już pewne zmiany. Pałac został ogrodzony i nie jest już dostępny.
Zapewne przeszedł w prywatne ręce, szkoda że tak późno.
Na terenie parkowym powstał nowy dom, a w środku widoczne są rusztowania.